W związku ze bliżającą się małą "rocznicą" - 5 rokiem spędzonym wśród joggerowej społeczności - mój ascii-jogasek ubrał się we własną domenę: ascii-art.pl. Ot, taki kaprys! Kobiety kupują buty, faceci - domeny na blogi.
Z tego też powodu zmienił się kontakt do mnie; pisać można teraz na marcin(małp)domena wymieniona wcześniej, lub jabber-id identyczny jak mail. I tak. Lubię dostawać maile i odpisywać na nie! :)
W związku ze zmianą domeny będzie drobny remont. Wywalam wszystkie wpisy nieascii-artowe z archiwum, z tymi o Ragnarok Online (które swoją drogą produkują najwięcej wejść) i gwoździami wilsona włącznie.
Jogasek (uwielbiam to słowo) może też przeżyć chwilową rozsypkę, gdyż planuję w końcu wziąć się za jego wnętrzności i zrobić jakiś użyteczniejszy i wygodniejszy szablon.
Jogasek pragnie powiedzieć, że nie chce być czysto tematyczny (czyt: pure ascii/pixel-art), gdyż jego właściciel zamierza się też raz na jakiś czas spuścić większym tekstem; recenzja czegoś, nagły atak Myśli Ważnych, czy Własna Twórczość Radosna (a co! skrybię do poduchy!) - to wszystko pojawić się może. Lecz głównym tematem będą dalej duszki i znaczkorysunki. Wszystko nieascii-artowe wyląduje na poziomie dostępnym tylko dla zalogowanych użytkowników joggera. (a co, może namówię w ten sposób kilkoro znajomych na założenie joggera!)
To tyle planów na najbliższy czas. Miło, że domenka już działa... Do przeczytania!
Komentarze
1. pastel » 6 nov, 2008, 17:30
chciałabym sprostować - kobiety kupują sobie staniki. buty tylko czasami.
2. Wasacz » 6 nov, 2008, 17:49
Ładna domena. JID na Google Apps?
3. shae » 6 nov, 2008, 22:08
Tak, trafiłem na przepis zupełnie przypadkiem, bo nie planowałem jabbera.