W ogóle nie istotne pudełko z informacjami

Słowo Pisane

Trafiłeś na internetowy dziennik człowieka o nieco wygiętym światopoglądzie; uwielbiającego skrzypce, pizzę hawajską oraz blondynki z warkoczami. W wiadomym miejscu. Te warkocze.

ascii-art.pl

Jakieś znaczki, o co tu właściwie chodzi?

Rysunki ze znaczków które można tu znaleźć zwane są ASCII-artami. Nie każdy obrazek można tym mianem określić. Czym więc są te ASCII-arty (zwane dalej w skrócie AA)?

ASCII to pewien standard przyporządkujący znakom wartości liczbowe, zrozumiałe dla komputera. I tak np. litera 'a' widziana jest przez komputer (który rozumie tylko liczby) jako wartość 97. Przyporządkowania te zebrane są w tablicy zwanej tablicą ASCII. Nas interesuje podstawowa tablica ASCII, a dokładniej część tych znaków, które są przez nas widzialne (z wyjątkiem spacji i znaku nowej linii). Listę tych znaków można znaleźć na wikipedii w tabelce pod artykułem o ASCII.

ASCII-Arty są zatem rysunkami złożonymi tylko z takich znaków. W tej nazwie ważny jest jeszcze drugi człon: art. W internecie znaleźć można wiele programów czy skryptów, stron, które nakarmione plikiem graficznym wygenerują nam obrazek złożony tylko ze znaków ASCII. Ten mechaniczny, wygenerowany, brzydki stwór nie ma jednak za wiele wspólnego ze sztuką, dlatego tak powstałych obrazków ASCII-artem nazwać nie można, a nawet nie wolno!

Kolejną ważną rzeczą jest zachowanie czystej formy. AA rozkwitło głównie dzięki grupom dyskusyjnym. To tam ludzie dyskutując tworzyli swoje dzieła. Ważny był czysty tekst. Żadnego kolorowania, pogrubiania, podkreślania, zmiany rozmiaru fontów, czy ich typu. Powstały obiekt na rysunku powinien być tak samo rozróżnialny z pokolorowaniem jak i bez! Piszę o tym dlatego, gdyż (znów) w internecie można trafić na wiele galerii, na których ludzie zamieścili bardzo kolorowe rysunki, które po wyłączeniu kolorów są... Masą tekstu bez żadnego większego ładu, składu, nie przedstawiają tego co powinny.

AA tworzy się w edytorach tekstu. Wystarczy zwykły notatnik, vim czy emacs i można rysować. Prawie. Aby poprawnie oglądać takie rysunki, potrzebne jest ustawienie w edytorze odpowiedniego fontu. Musi on się charakteryzować tym, że po napisaniu dwóch wierszy za pomocą dwóch różnych liter, wiersze te zaczynają i kończą się w tym samym miejscu.

                       WWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWW
                       ..............................

W podanym wyżej przykładzie obie linie - ze znaków W oraz kropki powinny mieć tą samą długość. Fonty takie najczęściej posiadają w swoich nazwach słowo mono, monospace, fixed, terminal, czy console (choć są i wyjątki). Do najpopularniejszych należą Courier New, Lucida Console, Terminal oraz monospace. Na swoim blogu większość artów (jeśli nie wszystkie) wyświetlane są za pomocą Lucida Console. Jako ciekawostkę dodam, że dwa najpopularniejsze fonty: Courier New i Lucida Console mają za sobą rzeszę (jeśli można to tak nazwać) fanów, co przekładało się na wiele dyskusji, kłótni i wojen na temat tego, który font jest najlepszy. Cała ta wojna jest moim zdaniem zupełnie bez senu, ponieważ nie ma wątpliwości, że najładniejszym fontem jest Lucida Console.

Każdy font posiada swoje własne smaczki, odróżniajace go od innych. Lucida Console na przykład posiada szerokie, rozlazłe litery i bardzo niskie przerwy między kolejnymi liniami. Courier New przy tym jest bardzo chudy i drobny, odstępy międzyliniowe są spore. Fonty różnią się między sobą też położeniem niektórych znaków. Najbardziej problematycznymi znakami są znaki takie jak: wielka litera I (jak Iwona), znak tyldy ~, daszka (dash) ^ oraz gwiazdki *. W różnych fontach znajdują się na różnych wysokościach – począwszy od bardzo wysokiej do nawet środka znaku; często różnią się też kształtem (np. wielka litera I może posiadać na dole i górze szeryfy lub być gołą pionową kreską) dlatego najczęściej ASCII-artowcy starają się tych znaków unikać.

                        .---------------------.
                        | Co to znaczy ROTFL? |
                        |_  __________________|
                          |/              .--------------------------.
                                        __| Nie wiem, nigdy          |
                      _   _       _ _   `-. nie lubiłem chińszczyzny.|
                      \7_F/       \|\|    `--------------------------'
                      / oo\       |oo \
                     /_\,_@_______@_,/ \
                   ,/|`.             .'||  __
                   |\|  j-----------f  |/ |\ `\
                   `\|  |           |  | _| |  |
                     |  |           |  |(m| |=:|
                     l  |           |  j  | |=:\)
               fsc    `.|_________c_|.'    \|_||
                                  `----....---'

Wracając do tematu edytorów: AA można tworzyć w zwykłym, normalnym edytorze dostępnym praktycznie na wszystko co ma klawiaturę, jednak niektóre edytory mogą wspomóc tworzenie nieco lepiej niż inne – jeśli posiadają dodatkowe narzędzia. Pierwszym z nich jest kopiowanie blokowe. Ciężko opisać to bez pomocy graficznej, zatem niech kopiowanie blokowe wyjaśni poniższy tekst.

 (wymaga odświeżenia strony – zmiany w stylach)

 W normalnym kopiowaniu zaznaczając pewien fragment tekstu zaznaczenie
 podąża od strony lewej do prawej. Tekst wyświetlany w edytorze
 jest tak naprawdę w postaci jednej długiej linii. Edytor wyświetla
 go jednak wieloliniowo, ponieważ znajdują się w nim niewidzialne
 znaki końca linii. Ty też takie znaki potrafisz wytworzyć: naciskając
 enter. Te niewidzialne znaki "powrotu" i "nowej linii" mówią edytorowi,
 który wyświetla dany fragment tekstu, że w tym miejscu należy przejść
 do początku ekranu, do następnej linii.


            Wiedziałaś, że każda
            linia zakończona jest
           niewidzialnymi znakami?       Niewidzialnymi,
                                        różowymi znakami.
                                            `
               '  .--.           _           .--.
                 /  oo|         |_|         (..  )
          -------\____|---------' `----------)__(-----------------


     Kopiowanie blokowe działa nieco inaczej. Edytor
     jest tu bardziej inteligetny. Tekst zapisuje w pewnym
     sensie w postaci dużej tablicy. Każdy wiersz tablicy
     to nowa linia, a każdy znak w tej linii umieszczony jest
     w osobnej kolumnie. Kopiując blokowo wybieramy tylko
     niektóre kolumny, co ilustruje zaznaczony fragment.

Drugą z takich pomocnicznych opcji jest możliwość ustawienia tła pod tekstem. Dzięki temu możemy najpierw narysować coś na kartce (lub w programie graficznym), a następnie podążać za pomocą znaków po narysowanych liniach. Dzięki temu komuś, kto nie ma ogromnego talentu do grafiki, jest dużo łatwiej zachować odpowiednie proporcje. Taka technika określana jest słowem „watermark”.

Na dzisiaj koniec. W przygotowaniu arty o historii oraz o polskiej scenie AA.

Do przeczytania!

głos ludu ↵ (3)

Popularność ASCII-Artu już minęła. Jeszcze parę lat temu miejsca zbierające sympatyków tego rodzaju sztuki, typu grupa dyskusyjna pl.rec.ascii-art, były pełne życia. Ludzie rysowali i dyskutowali przy tym. Większość była bardzo młoda, więc i z czasem wolnym problemu nie było. Ale ludzie dorastają… Znajdują pracę, zakładają rodziny. Powoli, stopniowo znikają z pra-a kolejne osoby aż nastaje pustka.

W międzyczasie założyłem bloga. Moja leniwa dusza przeanalizowała różne formy internetowego bytu i doszła do wniosku, że taki rodzaj galerii będzie najlepszy, gdyż najmniej wysiłku trzeba włożyć w przygotowania. W pewnym miejscu na osi czasu zacząłem pomagać z tłumaczeniem komiksu Nerd-Boy. Komiks ów podobał mi się tak bardzo, że sam zapragnąłem porysować komiksowe okienka, sprawdzić jak będzie mi szło. Powstały „Duszki”.

                  Nie masz czasem
                  takiego uczucia, 
                  że jesteśmy tylko        Patrząc na twoje gabaryty,
                 wypełniaczem treści?      całkiem dobrym wypełniaczem.
                     `                         ' 
                        .--.            .--.  
                       /  oo|          (..  )
                       \____|           )__(

Komiks ten tworzyłem dla zabicia czasu. Nie był zbyt porywczy, często infantylny, ale zawsze to dzieło własne. Kawałek siebie. Z drugiej strony, kto czytał kiedykolwiek NB spokojnie zauważył, że nie starałem się zrobić niczego oryginalnego. Dużo było pomiędzy nimi części wspólnych, może poza jedną - jakością. Do tego wraz z wiekiem zmieniają się priorytety. Mnie też to dopadło. Dopadło również poczucie pewnej beznadziejności. Tego, że powielam rzeczy już istniejące. Że to wszystko takie wymuszone. Zero zaskakujących treści. Wspomniane uczucie beznadziejności widać dobrze po mojej aktywności w ostatnich miesiącach.

                                 ,_
                                 __".
                                /o )-._
                                ;-'   .`-.
                                |    /    ;. _
                 .--._.-.       :   _J___/  \_".
                /    ("r.'-.     ; / `ii"-. ;o\"
                \     ;:!(.' _   ;!\,,,,.-.)`-'
                _!T--.` `T\   `-: ; `""|  |
              ."      ""Y--.._  | '    \_.'
             /      _.-'      `";       ;_      _
            ;      ;"          :        ; `"-..T`]=,
            `.,    "`-.        |         ;_   `=;=I;)
              `.       `-.     ;         ; `"r-...__ `"-._
                `-.       `-._/          ;   \!    `"T"--.>
                   `-._                   ;   }      :
                       `-.                !_..'       \
                          `.                           }
                            \                   ___..-'
                             ;             .--"'
                            /             /
                          .'             ;
                         /               ;
                        ;               ;
                        |               |          fsc

Art powstał kiedyś po obejrzeniu filmu Ice Age i oddaje dobrze nastrój wpisu.

Blog ten zmieni niedługo swój adres na http://blog.ascii-art.pl. Stanie się tak z powodów opisanych wyżej – dłubanie w znaczkach nie wciąga mnie już jak kiedyś. Zmieniły się priorytety, zainteresowania. Miejsce AA zajęło programowanie oraz fotografia. Główną domenę, tą obecną wykorzystam kiedyś do zrobienia galerii przeróżnych artów oraz artykułów, odnośników i innych takich cudactw, coby zapoznać młodych ludzi z czymś, co jest kawałkiem historii internetu. Taki w każdym razie jest plan „na kiedyś”, czy uda się to skończyć – czas pokaże. Znając siebie i tysiące myśli, które przechodzą mi przez umysł (i uciekają bezpowrotnie), pewnie się nie uda.

Do przeczytania!

głos ludu ↵ (5)